niedziela, 12 stycznia 2014

Już JEST!!!!


Stokrotkowy Szymon urodził się 5 stycznia 2014 roku:) o godzinie 16:25 !!!!! jest miniaturką swojego taty!!! razem z mamą Stokrotką D. zaczynają ogarniać rzeczywistość małego człowieka!!!! 

GRATULUJĘ JESZCZE RAZ MAMO D.

wtorek, 31 grudnia 2013

Szalonego SYLWESTRA i ...



ps. mam nadzieję, że będzie chociaż lepszy niż mijający....teraz już jednak nie wszystko będzie można zwalić na liczbę 13:)

poniedziałek, 30 grudnia 2013

porządkujemy, wyrzucamy i na półkach nowości układamy :)

Witam, witam po świętach...z nadal pełnym brzuchem, spokojniejszą głową i pustym portfelem:) czyli wiadomo ... obraz idealny kobiety w ostatnich godzinach 2013 roku...:) dzisiaj zatem w ramach urlopowego dnia postanowiłam wyrzucić puste pojemniczki no i rozlokować wreszcie wszyskie zalegające gdzieś po pokojach prezenty:) nie będę was zanudzać oczywiście, tylko przedstawię mix zdjęciowy:) 
ostrzegam...będzie dużo zdjęć:) wyżyłam się na swoim telefonie:)
na początek recycling - ojciec zapełnia żółte worki:)

wiadomo żelosławy = moja miłość

wszystkie Wam dobrze znane i kochane...najbardziej szkoda THB CHOCOMANIA....uwielbiałam i szkoda było mi go zużyć:) ale taki jakiś humor na czekoladę miałam....że zużyłam:) teraz czekam na promocję...żeby uzupełnić zapasik:) ech takiego zapachu czekolady nie ma chyba żaden inny kosmetyk...no i uczucie nawilżenia po kąpieli - naprawdę mój ulubieniec:)


trzy fantastyczne produkty do włosów! nigdy w FRUCTIS nie wierzyłam,ale dzieki tej odżywce zmieniam zdanie! zakochana jestem w zapachu, działaniu i lekkości moich włosów! naprawdę kupię następne opakowanie:) Ultra Doux bardzo polubiłam, świetny szampon - chociaż na początku myślałam, ze obciąża mi włosy dawał radę:) wiadomo...kocham wszystko co pięknie pachnie! no i cudo nr 1 ekspresowa odżywka Goldwell - małe opakowanie z jakiegoś boxa...pobija wszystko...nawet skręca moje włosy w loki?! wow...idealny produkt...niesety sztybko się skończył:) będę polować na pełnowymiarowe opakowanie! 


no i moje standardy życiowe:) wiadomo...the best of:)

Upominki świąteczne.../wszyscy się chwalili, więc nie będę gorsza/
od Rodzinki.pl


od W...resztę prezentu dostanę w późniejszym terminie niby:D


oczywiście były jeszcze $$$$$ i słodyczory:)

osobiste zakupy z ostatnich szaleństw ... pewnie większość nie zostałą uwieczniona:D ale nawet w tym roku powstrzymałam się w czasie dnia darmowej dostawy:D:D:D oszczędzać trzeba w końću....
DM

cudowności z www.zapachdomu.pl - bardzo polecam! naprawdę szybkie dostarczenie paczki no i świetne opakowanie ...nic nie ma prawa się potłuc:) ech...obecnie moim nr 1 jest Vanillia Chai:)

zapas wody z aloesem:) z Czech...bagatela 6 zł za 1,5 litra:) musiałam kupić zapas no i zestaw słodkości z Joanny...zobaczyłam go w czasie dnia z gorszym humorem...:) nie no słaba jestem...po co mi jakieś postanowienia...przecież i tak ich nie dotrzymam:)

 

               byłam od dawna ciekawa tej kuracji z Marion:) no a bb z Dr Irena Eris za 14,90
                                                  ... musiałam brać - same rozumiecie:)

promocja na www.znak.com.pl:) trzeba trochę mądrości zażyć:)


tak już kończę...na koniec moje słodkości biedronkowe:) będą mi towarzyszyć przez cały 2014 rok:)


uffff dotrwałyście do końca! jesteście WIELKIE!!!
jeżeli macie jakieś pytania co do zakupionych rzeczy to chętnie na nie odpowiem:)
Stokrotek jeszcze w brzuszku, ma tam ciepło i przyjemnie, więc mam nadzieję, że te parę godzin jeszcze tam posiedzi:) chociaż jego OJCIEC chciał żeby urodził się właśnie dzisiaj tak jak ON:)
WITAMY GORĄCO NASZĄ 13 FANKĘ:]mamy nadzieję, że zostanie z nami na dłużej:)

Życzę udanego wieczoru no i do jutra...:)
Pozdrawiam Stokrotka A.





wtorek, 24 grudnia 2013

Hej kolęda, kolęda...




P.s. ekhm i jeden mały brzuszkowy Stokrotek!!!! trzymajmy kciuki za Jego mamusię Stokrotkę D. aby miał w swojej dacie urodzenia rok 2014:)

sobota, 21 grudnia 2013

instagramowy mixior:)

WRESZCIE TROSZECZKĘ ODPOCZNIEMY:) naładujemy akumulatory i zaszalejemy...pomijam fakt, że Pani Dyr stwierdziła, ze tyle wolnego....powinnyśmy już sprawozdania pisac itp...ale nie nie nie...w tym szczególnym czasieZERO GADANIA o pracy i obowiązkach! leżenie, tv, przytulanie całowanie i na Szymonka oczekiwanie:) 
parę wspomnień z najgorętszego okresu w tym roku...


- Jankee Candle za 1,17 zł....nie polecam...zapach zabijający i na dodatek wosk brudzący kominek...szkoda nawet tej złotówki!
- babeczka pocieszająca:)
- dynia SIŁ DODAJĄCA:) przeczytałam w encyklopedii zdrowia google.com
- herbatka w przeziębieniowe wieczory z cytrynką NAJLEPSZA!
- oczywiście zaraz po Latte...
- prezent od Stokrotki D. na URODZINY! dacie wiarę, ja już zapomniałam, że je miałam! a tam w środku takie cuda!!! Żelik, mydełko i kremik - a to wszystko z Loccitane!!!!!

- solenizanci 25 listopada -  misiaczki:)
- wiadomo...promocja na znak.com.pl
- zaginione bransoletki z shiny boxaaaa
- rozgrzewająca herbatka!!!! polecam: herbatka malinowa, soczek malinowy, 3 goździki, parę żurawinek, cytrynka i jagody goji:) ekhm...piłam ją w pracy w domu mozna dolać coś MOCNIEJSZEGO:)
- moja pierwsza Bubble tea:)
- Zestaw piernikowy z perfecty...ekhm...mało ten zapach ma wspólnego z piernikiem...chyba ze imbirowym!
- skutki darmowej dostawy....moja pierwsza świeczka...Christmas EVE...polecam


- andrzejkowa wróżba woskowa
- prezent od Mikołaja W. - CK Beauty:)
- piernikowe szaaaaaaaaaaaaaaleństwo w domu i pracy:)
- zestaw z Joanny...żele: szarlotkowy, piernikowy i marcepanowy....mmmmmmmmmmmmm....
- laurka o mojego 6 letniego Dzieciątka:D KOHAM PANIE NAT ŻYCIE:)

udanego odpoczynku....
Pozdrawiam Stokrotka A.


sobota, 23 listopada 2013

jesienne dno...

witajcie MOJE drogie:)
wstawiając zdjęcie dna...powinnam wkleić swoje zdjęcie - bo tak się ostatnio czuję:( jest jedna pozytywna strona tej sytuacji...nie wydaję kasy w rossmanach itp...gdyż nie mam nawet siły na wycieczki do sklepów...! ale weny na pisane też nie mam...dość mi pisaniny w pracy...a wszędzie mam wieczne zaległości!!!!! czy macie jakąś receptę na zwiększenie energi i sił życiowych...a także jak zostać perfekcyjną panią domu i pracownikiem?! no i przede wszystkim jak być SYSTEMATYCZNĄ?!

takie tam ... zużycia jesnienne...

nic nadzwyczanego...:)


- szampony Timotei od czasu do czasu są ok:) ale nie lubię ich używać ciągle...
- odżywki Balea...lubię - ale  wydaje mi się, że za bardzo obciążają moje włosy...hmm...może wybieram złe rodzaje?! no ale zapachy powalają:)

- to moja ulubiona kategoria:) żelo - peelingi!!!!
nie wiem, który byłby nr 1:) żel tego lata - to luksja...och...kojarzyć mi się będzie cały rok z morzem i plażą...a jesień - odgrzebałam Tutti Frutti - boski zapach - otulający i poprawiający humorek:) mogliby stworzyć perfumy o tym zapachu...:) tak jak TBS - czekoladka...aaaaaaaaaaaaaa....zapach na CAŁE ZŁO! mam oczywiście w zapasie duży peeling...i nie zawacham się go dzisiaj użyć!

- kremiki Siquens - jeden do skóry odwodnionej i przesuszonej a drugi przeciwko niedoskonałościom skóry! oba świetnie się sprawdzały najlepiej latem i wczesną jesienią...teraz potrzebuję już lepszego nawilżania...jakoś mam przesuszoną skórę ostatnio;/ ale fakt faktem...pryszczy malutko miałam...wrócę na pewno...:) 

hmmm czy ja coś kupiłam w listopadzie?! pewnie tak...odruchowo pewnie wrzucam coś przy okazji drobnych zakupów spożywczych - jakiś wielkich grzechów nie posiadaam.....aaaaaaa .......oprócz tego:
promocja w empiku - dwa w cenie jednego....jak zwykle się skusiłam:)
zobaczymy czy odkryję coś fajnego:)
Pozdrawiam...
S.




sobota, 9 listopada 2013

październik w zdjęciach...

Tłumaczenia zbędne...cóż...październik to miesiąc, który mogę wykasować ze swojego życiorysu...;/ jednak 10 nadgodzin każdego tygodnia, milion szkoleń, wyjazdów... = ciągłe marzenie o łóżku i podusi:( listopad nie będzie lepszy...no i oficjalnie zapowiedziana kontrola...wiadomo, pewnie żeby jednak wyszło na ICH - w końcu w przedszkolach się tylko BAWI...
w. się postarał urodzinowo...

a to oto było w pudełeczku:)

i już na modelce:)

Bulbiak - stworek warzywno - konkursowy:)

kolejny stworek na konkurs przedszkolny

heh odkryliśmy z w. Mc Donalda z lat 90 - tych...

kwiatki edukacyjne:)

promocja w tesco...kup 10 paczek kapsuł a ekspres otrzymasz gratis:) to mi ojciec sprezentował na Dzień Edukacji...

shiny...moim zdaniem - straciłam zaś $ .. dobrze że o 10 zł mniej...


widok z Białki...

odwrócone lody w Rabce - jesienny wyjazd przedszkolański:)

spóźniony prezent urodzinowy:) mój to ten fioletowy...

wyjazd do Karwiny...w celach turystycznych...Dm sam pojawiłm się na naszej trasie:)

koleżankowe zakupki...moje przepadły razem z kartą SD w telefonie;/ nagle padła...

umilacz październikowego wieczoru...

aaaaaaaaa zawsze marzyłam o ciastku:) i w tegoroczne święta będę go mieć:) w. mnie jednak czasami kocha...

prototyp spódnicy na konkurs tańca...nie nie jezioro łabędzie to nie będzie:) dzisiaj od 6 latałam po giełdzie w Tychach w poszukiwaniu zielonego i czerwonego tiulu....nadaremnie....

życzę miłego sobotniego odpoczynku A.